Od 250 zł. Płacisz za efekt: jeśli nie odzyskamy danych, zapłacisz 50 zł.
Podczas porządkowania galerii jednym ruchem zniknął cały folder ze zdjęciami.
Usunięte pliki to inna sytuacja niż dane zamknięte w uszkodzonym telefonie, którego nie da się obsłużyć.
Zgłaszając telefon, wskaż najważniejsze materiały, kiedy zostały usunięte i czy od tego czasu urządzenie było resetowane, aktualizowane lub naprawiane.
Dane telefonu Google Pixel 7 Pro
Procesor
Google Tensor G2
Pamięć RAM
8 GB RAM
Pamięć wbudowana
od 128 GB
Premiera
2022
Parametry orientacyjne, mogą się różnić w zależności od wersji telefonu. Pełna specyfikacja ›
Ekran
Przekątna i typ
6,7″, LTPO AMOLED
Odświeżanie
120 Hz
Rozdzielczość
1440 × 3120 px
Wydajność
Procesor
Google Tensor G2
Pamięć RAM
8 GB RAM
Pamięć wbudowana
od 128 GB
Aparaty
Z tyłu
50 + 48 + 12 MP
Przedni
10,8 MP
Bateria i ładowanie
Bateria
5000 mAh
Moc ładowania
23 W
Złącze ładowania
USB-C
Łączność
5G
tak
NFC
tak
Obudowa
Tył obudowy
szkło
Wymiary
162,9 × 76,6 × 8,9 mm
Waga
212 g
Pełny opis: odzyskiwanie danych Google Pixel 7 ProRozwińZwiń
Podczas porządkowania galerii jednym ruchem zniknął cały folder ze zdjęciami. Albo szukasz dokumentu, który został skasowany kilka tygodni temu.
Usunięte pliki to inna sytuacja niż dane zamknięte w uszkodzonym telefonie, którego nie da się obsłużyć. Nie zakładamy, że obie sytuacje rozwiąże ta sama metoda, a sama naprawa części telefonu nie przywraca skasowanych plików.
Zgłaszając telefon, wskaż najważniejsze materiały, kiedy zostały usunięte i czy od tego czasu urządzenie było resetowane, aktualizowane lub naprawiane. Ma to duże znaczenie przy ocenie możliwości. Ważne jest też, czy pamiętasz sposób odblokowania. Google Pixel 7 Pro ma procesor Google Tensor G2 i pamięć od 128 GB. Pamięć jest sparowana z procesorem i tylko on ma klucz, którym zaszyfrowano zapisane dane.
Odzyskiwanie danych z telefonu Google Pixel 7 Pro zaczynamy od sprawdzenia stanu urządzenia i pamięci. Wynik zależy od tego stanu i od zabezpieczeń telefonu, w tym szyfrowania, których nie omijamy. Dlatego efektu nie określamy przed sprawdzeniem.
Jeśli uda się wykonać kopię, sprawdzamy, czy są w niej uzgodnione materiały i czy wybrane pliki się otwierają. Dostęp do części plików nie oznacza, że resztę również można skopiować, dlatego wynik opisujemy zgodnie z tym, co faktycznie udało się przenieść.